Zarządzanie

ABB i Nüvü dostarczą kamery do teleskopu NASA, który ma wykrywać odległe planety

19 stycznia 2021

Zgodnie z umową zawartą z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA, w 2025 r. na pokład kosmicznego teleskopu trafi technologia ABB/Nüvü Camēras, która umożliwi uzyskanie zdjęć planet spoza naszego układu słonecznego.

Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman będzie o wiele bardziej zaawansowany niż pracujący już od 30 lat, słynny teleskop Hubble’a. Ma zostać uruchomiony w 2025 r. w celu m.in. poszukiwania nowych planet i badania tempa ekspansji Wszechświata. Znajdą się w nim dwa główne instrumenty: jeden do badania tzw. ciemnej energii – hipotetycznej formy energii, która ma wypełniać przestrzeń kosmiczną; drugi to instrument koronograficzny (CoronaGraph Imager, CGI), służący do obserwacji egzoplanet, czyli planet krążących wokół innej gwiazdy niż Słońce. W ramach CGI będą działać dwie kamery o wysokiej czułości z elektronicznymi rdzeniami opracowanymi wspólnie przez ABB i Nüvü.

Obserwacja pozasłonecznych układów planetarnych jest niezwykle trudna, ponieważ same planety są znacznie ciemniejsze od ich słońca i na obrazach o niedostatecznej rozdzielczości zlewają się w jeden punkt. Skomplikowany układ elementów optycznych w instrumencie CGI pozwala jednak zablokować światło słońca i przesłać pozostałą część światła oświetlającego planetę do kamery o wysokiej czułości. Tutaj zaczyna się rola zaprojektowanego przez ABB/Nüvü rozwiązania do obrazowania, które pozwala dostrzec wcześniej niewidoczną kropkę. Dzięki temu będzie można kontynuować – a może i dokończyć – spis egzoplanet, zapoczątkowany przez Kosmiczny Teleskop Keplera (2009-2018).

Misja Roman to projekt o wartości 3,2 mld USD, który pozwoli uzyskać od 100 do 1000 razy wyraźniejszy obraz egzoplanet w porównaniu ze zdjęciami wykonywanymi za pomocą urządzeń znajdujących się na Ziemi. To przełomowa misja – powiedział Marc Corriveau, dyrektor biznesu Measurement & Analytics w ABB w Kanadzie.

Nowy teleskop ma posiadać pole widzenia 100 raz większe niż kosmiczny teleskop Hubble’a (HST), dzięki czemu będzie można obserwować większą przestrzeń w krótszym czasie. Pozwoli nie tylko lepiej poznać planety, które do tej pory skutecznie „chowały” się naukowcom, ale i badać zjawisko rozszerzania się Wszechświata. Teleskop został nazwany na cześć Nancy Grace Roman, która była pierwszą kobietą na stanowisku dyrektora ds. astronomii NASA i odegrała kluczową rolę w planowaniu misji HST. Poruszający się od 1990 roku po orbicie okołoziemskiej teleskop Hubble’a stał się przełomowym narzędziem w historii astronomii – na podstawie dostarczonych przez niego danych opublikowano do tej pory ponad 15 tys. prac naukowych.

Jesteśmy wdzięczni Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej (CSA) za Program Rozwoju Technologii Kosmicznych, który umożliwił dopracowanie tej rewolucyjnej technologii kamer na tyle, by zainteresowała się nią NASA – powiedział Olivier Daigle, dyrektor ds. technologii w Nüvü Camēras.

ABB od wielu lat dostarcza technologie również na potrzeby branży kosmicznej. Niedawno w ramach zamówienia dla GHGSAT dostarczyła sensory optyczne umożliwiające obrazowanie (z poziomu sztucznego satelity) wycieków metanu na Ziemi w wysokiej rozdzielczości. Łączny czas niezawodnej pracy urządzeń optycznych ABB w kosmosie wynosi już ponad 90 lat. Od 2003 r. sensor SCISAT śledzi długookresowe zmiany rozkładu ponad 60 molekuł i zanieczyszczeń w ziemskiej atmosferze z dokładnością do pojedynczych cząstek na bilion.

Z kolei agencje meteorologiczne opierają swoje prognozy na technologii ABB zastosowanej w satelitach polarnych najnowszej generacji należących do amerykańskiej Narodowej Agencji Oceanów i Atmosfery (NOAA), które ratują ludzkie życie dzięki większej precyzji czasowej i dokładności prognoz pogody opracowywanych nawet z siedmiodniowym wyprzedzeniem. Sensory ABB znajdują się także na pokładach japońskich satelitów GOSAT 1 i 2, które od 2009 r. monitorują z wysoką dokładnością stały wzrost stężenia gazów cieplarnianych w ziemskiej atmosferze.

Źródło: ABB