Zarządzanie

Globalny wzrost bankructw przedsiębiorstw

30 sierpnia 2019

Po raz pierwszy od globalnego kryzysu finansowego w 2008 i 2009 roku wzrośnie niewypłacalność przedsiębiorstw na rynkach rozwiniętych. Według prognoz Atradius w 2019 r. globalnie wzrost upadłości wyniesie 2,8 proc., przy czym w Ameryce Północnej będzie to aż 3,2 proc. Prognozowane wzrosty spowodowane są spowolnieniem światowej gospodarki oraz rosnącymi konfliktami handlowymi. Wzrost niewypłacalności utrzyma się również w 2020 r. na poziomie 1,2 proc. globalnie i 1,7 proc. w Ameryce Północnej.

Według prognoz analityków ubezpieczyciela należności Atradius, globalny wzrost gospodarczy w 2019 r. wyniesie 2,6 proc. w porównaniu z 3,2 proc. w ubiegłym roku. W 2020 r. światowy PKB nieznacznie wzrośnie do 2,7 proc., co jest jednak uzależnione od negocjacji i łagodzenia napięć handlowych. Brak zakończenia sporów handlowych będzie skutkował dalszym ograniczaniem inwestycji oraz rosnącym ryzykiem finansowania.

Największy wzrost upadłości w Wielkiej Brytanii

Analitycy przewidują, że liczba firm z Europy Zachodniej, które zbankrutują w 2019 r., wzrośnie o 2,7 proc. Jest to pierwszy roczny wzrost dla regionu od 2013 r. Z kolei w 2020 r. prognozowany jest niewielki wzrost upadłości o 0,7 proc. Spowolnienie wzrostu gospodarczego, eskalacja wojny handlowej między USA i Chinami oraz rosnąca niepewność wokół Brexitu, a także sytuacja na włoskiej scenie politycznej są głównymi czynnikami odpowiedzialnymi  za wzrost upadłości przedsiębiorstw w Europie Zachodniej. Najwięcej firm upadnie w 2019 r. w Wielkiej Brytanii. Według przewidywań analityków wzrost bankructw na wyspach wyniesie 10 proc. 2020 r. przyniesie niewielką poprawę – niewypłacalność przedsiębiorstw wzrośnie o 5 proc. Odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą niepewności związane z Brexitem, wysoka inflacja, słaby wzrost gospodarczy oraz zastój w inwestycjach.

W Niemczech i Francji wzrost upadłości, w Hiszpanii i Portugalii spadek

W całej strefie Euro analitycy prognozują w 2019 r. wzrost upadłości o 1,2 proc., spowodowany niewielkim wzrostem PKB, spowolnieniem gospodarczym, zmniejszeniem produkcji przemysłowej, oraz słabym popytem zewnętrznym. W Niemczech ryzyko bankructw wzrośnie w 2019 r. według analityków o 1 proc., natomiast we Francji będzie to już wzrost o 3 proc. Lepsza sytuacja prognozowana jest na południu Europy: ożywienie gospodarcze w Hiszpanii i Portugalii będzie skutkowało spadkiem bankructw firm w bieżącym roku odpowiednio o 5 i 6 proc.

Więcej bankructw w Ameryce Północnej

Słabszy wzrost gospodarczy oraz napięcia w zakresie polityki handlowej będą odpowiedzialne za wzrost bankructw firm w Ameryce Północnej. W USA liczba upadłości w 2019 r. wzrośnie o 3 proc., a w Kanadzie aż o 5 proc. W 2020 r. firmy w USA nadal będą bankrutować – wzrost o 2 proc., natomiast w Kanadzie prognozowany jest spadek o  2 proc.

Jak zauważa Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius w Polsce, mimo, że prognozowany wzrost krajowego  PKB w 2019 r. na poziomie 4,4 proc. wypada znacznie lepiej w porównaniu z resztą Europy, to na polskiej gospodarce odbije się globalna sytuacja.

– Napięcia w światowej wymianie handlowej, kryzys na linii Chiny – USA, oraz niepewności związane z  Brexitem zwiększają ryzyko upadłości firm w Polsce. Dodatkowym zagrożeniem dla przedsiębiorstw w Polsce jest sytuacja na rynku pracy, brak wykfalifikowanej kadry roboczej zwłaszcza w produkcji przemysłowej oraz budowlance. Sytuacji na pewno nie poprawi otwarcie niemieckiego rynku na pracowników z Ukrainy, którzy deklarują chęć podjęcia pracy u naszych zachodnich sąsiadów – komentuje Szczepankowski.

źródło: Havas PR Warsaw