Zarządzanie

Polscy przedsiębiorcy nie obawiają się „sezonu ogórkowego”

25 lipca 2019

Okres od czerwca do września to dla wielu przedsiębiorców czas spowolnienia. Sezon urlopowy sprawia, że rzadziej zawierane są nowe umowy, a większość branż zmaga się także z mniejszą liczbą zamówień na usługi. Polscy przedsiębiorcy nie pozostają jednak w tym czasie bierni. Wykorzystują mniejszy natłok obowiązków do przyjrzenia się dotychczasowym wynikom firmy i zaplanowania kolejnych inwestycji.

W III kwartale o 65% większe nakłady na inwestycje

Z kwartalnych wskaźników ekonomicznych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że od 2016 r. w III kwartale nakłady na inwestycje polskich firm zwiększają się i to aż o 65%. W 2018 r. w I kwartale przedsiębiorcy przeznaczyli na inwestycje ok. 23 mln zł, w II kw. 54 mln, a w trzecim 89 mln. Podobne wyniki zanotowano rok i 2 lata wcześniej.


Źródło: GUS

Polscy przedsiębiorcy wiedzą, jak efektywnie wykorzystać czas lekkiego przestoju w pracy. Jest to np. dobry moment na zapoznanie się z możliwościami uzyskania finansowania zewnętrznego na inwestycje w firmie. Na co dzień natłok obowiązków często nie pozwala na spokojne zastanowienie się i porównanie, która opcja będzie najkorzystniejsza dla funkcjonowania przedsiębiorstwa. Nieco spokojniejszy czas można także przeznaczyć na odpowiednie przygotowanie wniosku o pożyczkę ze środków unijnych – mówi Paweł Mazur z ANG Biznes.

Środki własne, kredyt inwestycyjny, pożyczki unijne

Wybór finansowania inwestycji w firmie jest indywidualną kwestią każdego przedsiębiorstwa i powinien być oparty o dogłębną analizę jego sytuacji finansowej. Jeżeli przedsiębiorca nie może sobie pozwolić na zainwestowanie środków własnych, to warto przemyśleć inne opcje, jak kredyt inwestycyjny czy nawet środki unijne.

Obecnie, np. w województwie kujawsko- pomorskim, dostępne są dla przedsiębiorców pożyczki inwestycyjne na bardzo korzystnych warunkach. Mała pożyczka do 300 tys. zł oraz duża do 1 mln zł dla mikro, małych i średnich firm prowadzących działalność na terenie tego województwa. Oprocentowanie stałe nie przekracza 3%, natomiast oprocentowanie preferencyjne może wynieść zaledwie 1%. Co ciekawe, dostępne są także bardzo nisko oprocentowane środki dla startupów. Przed wybraniem finansowania warto więc sprawdzić, czy w województwie, w którym prowadzimy działalność występują podobne oferty – dodaje Paweł Mazur.

źródło: Brandscope