W połowie za głosem klienta

Rozwijająca się potrzeba lepszego słuchania klienta była naturalną odpowiedzią na zmieniające się uwarunkowania rynkowe – powojenne czasy dominacji popytu nad podażą skończyły się, konkurencja rosła, a klientów nie przybywało. Chcąc rozwijać sprzedaż trzeba było nauczyć się uważniej słuchać, rozumieć i spełniać potrzeby i oczekiwania konsumentów. I tak o to VOC (z ang. Voice of the Customer) weszło na salony.

Posted by | View Post | View Group